Za dużo się nie dowiedziałem, kazali mi poczekać, też myślą że to jakiś żart ale teraz niewiele mogą zrobić bo nie wiedzą gdzie jest ani nie można się do niej dodzwonić. Nie powiem, martwiłem się. Dzwoniłem do niej niemal co minutę, zawsze to samo. Opadłem na łóżko, zastanawiając się gdzie teraz jest i czy aby na pewno nic jej się nie stało...
?
Może niech Kas wmówi jej że Kai miał śmiertelny wypadek? xd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz