Czułam jego bliskość, ciepło, zapach perfum. Moje ręce bladzily po jego ciele, był dobrze zbudowany, twarde mięśnie czułam pod opuszkami palców.
- Jesteś pewna? Nie chce Cię zranic - Wyszeptal mi do ucha powoli calujac moją szyję
- Jestem - powiedziałam jedynie, czując jak powoli we mnie wchodzi
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz