Westchnąłem, po czym złapałem ją za rękę i ruszyliśmy dalej. [...] Leżeliśmy u mnie, grając na konsoli. Dziewczyna była oparta o mnie i wzrok miała skupiony na grze, cały czas lekko się uśmiechała.
- Tai... - zacząłem, spoglądając na nią ukradkiem.
- Tak?
- Czy my... no wiesz, jesteśmy parą? - spytałem. - No znaczy ja myślę że tak, ale nie wiem jak ty...
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz