Patrzyłam zaskoczona na odchodzącego chłopaka po czym spojrzalam na Kaia
- Tak wszystko ok - skinelam głową ciągle będąc w szoku - Nie znałam go od tej strony
- Od początku wiedziałem że coś z nim nie tak - przyciągnął mnie do siebie - Dalej mam wrażenie że go znam
- Może kiedyś Ci się gdzieś mignal, też przeprowadził się z okolic Nowego Yorku - ponownie polozylam ręce na jego ramionach
- Może
- Nie psujmy sobie reszty wieczoru - usmiechnelam się do niego delikatnie
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz