Widziałem jak przez mgłę, ale jednak widziałem. Nie chciałem umierać, a może chciałem? Sam nie wiem. Wszystko jedno czy zginę teraz, czy później gdy nie będę umiał żyć bez niej.
- N-nie p-ł-acz. - ponownie lekko się uśmiechnąłem, powoli podniosłem rękę i przyłożyłem ją do jej policzka, ocierając kciukiem łzy.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz