Spojrzałam na niego jak na głupka
- Ty wiesz co robisz? - Zapytałam
- No dalej, nie ma czasu - Zaczął mnie pospieszać
- Jak Ci złamie nos to będzie Twoja wina - Mruknęłam przywalając mu w nos, po czym spokojnie się wymknęłam, kiedy było już bezpiecznie, wszyscy na mnie spojrzeli pytająco
- A gdzie Aleks? - Zapytał Matt
- Stwierdził, że ma genialny plan... Są na dachach?
- Są - Potwierdzili
- I dobrze, obserwować cały czas, jestem ciekawa tego jego planu
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz