-Do naszego kina? - Zaśmiałam się
- A co z nim nie tak?
- Oprócz tego, że możemy być sami na sali? - Zapytałam podnosząc jedną brew - Ale możemy iść, może akurat puszczą - Wzruszyłam ramionami
- No to jesteśmy umówieni - uśmiechnął się
- To pójdę się ogarnąć
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz