Uśmiechnąłem się rozglądając po salonie, dziewczyna złapała mnie za rękę i pociągnęła do góry. Weszliśmy do sypialni z której był widok na ocean, podobnie jak w wszystkich innych. Tutaj było jednak największe okno.
- No nieźle. - przyznałem obejmując ją od tyłu i podziwiając widoki za oknem.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz