- Mamy jeszcze coś fajnego. - Uśmiechnąłem się lekko.
- Co?
- Chodź to ci pokażę. - uśmiechnąłem się. Złapałem ją za rękę i poszliśmy w kierunku fontann. - Stań tutaj... - powiedziałem stawiając ją pod dużym parasolem.
Lecz Tai chyba szybko zrozumiała o co tutaj chodzi, gdyż pociągnęła mnie do siebie przez co obu nas zmoczyło.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz