- Aaaa, kotki dwa... - zacząłem cicho śpiewać na co ta się zaśmiała.
Nim się zorientowałem, dziewczyna usnęła. Powoli przełożyłem jej głowę na poduszkę i przykryłem kocem a sam poszedłem do siebie i wysłałem e-mail do tego faceta że ostatecznie się zdecydowałem, po czym wróciłem do Tai.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz