Jedna kopia znalazła się w moim biurku natomiast druga wylądowała w jego teczce
- Dobra a więc teraz moje zasady, po pierwsze nikt nie wchodzi do mojego pokoju, po drugie nikt mnie nie dotyka - Zaczęłam - Nie wychodzicie bez pozwolenia
- Chcesz nas tutaj zamknąć jak w klatce?- zapytał jeden z nich, na co się zasmialam
- Dbam aby mój zysk przeżył. Nie wiem jak jest u was, ale to jest 13 dzielnica, jeśli Cię nie znają i się Ciebie nie boją to zginiesz nawet za papierosa, nikomu nie wolno wam ufać i w moim bloku się nie strzela żyją tutaj też normalni ludzie - Usiadlam na swoim krześle - Slucham waszych zasad - Dlaczego już wiedziałam że mi się nie spodobaja?
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz