Obrazek 1

Obrazek 1

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Od Aleksa

Była miła, co było nieco dziwne... w porównaniu z tym, co było jak przyjechaliśmy. Ponownie ruszyłem przed siebie, aż dotarłem do baru. Zamówiłem colę, usiadłem przy jednym ze stolików dyskretnie się wszystkim przyglądając. Za mną usiadło trzech mężczyzn, ich rozmowa była głównie na temat mafii, udawałem że grzebię coś w telefonie, do czasu, aż ktoś mi wyrwał go z ręki.
- Ej! - warknąłem i wstałem. Przed sobą miałem chłopaka, chyba o rok albo dwa lata starszego ode mnie. - Oddaj to.
- Bo co mi zrobisz, pobiegniesz po mamusię? - zaśmiał się. Uśmiechnąłem się podstępnie a chłopak już po chwili leżał na ziemi. Wyciągnąłem mu z dłoni swój telefon. - Dobra... szacun młody. - przyznał i wyciągnął w moją stronę rękę, pomogłem mu wstać. - Kevin jestem, a ty? Chyba nowy.
- Aleks. - odpowiedziałem.
- Chodź, pogadamy. - zarzucił mi na szyję swoją rękę i zaprowadził do jego stolika.
Udało mi się trochę dowiedzieć, na pewno się to przyda. Pożegnałem się z nim i zadowolony z siebie ruszyłem w stronę bloku dziewczyny, było już dość późno, od razu na wejściu zaczepił mnie Hawk stojący razem z Taigą i jej kolegą.
- Gdzieś ty był gówniarzu? - warknął. - Nie życzę sobie straty w ludziach, rozumiesz?
- Mógłbyś powtórzyć? Nierówno się oplułeś. - powiedziałem nic sobie nie robiąc z jego gniewu, gdy dwójka za nim się zaśmiała, rzucił im gniewne spojrzenie. - No co, uderzysz mnie? Śmiało, ale nie licz że będę siedział cicho. - dodałem, wyrwałem mu się i ruszyłem do góry.
Niech nie myśli że cokolwiek mu powiem, palant niech się sam ruszy a nie.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zaczarowani

Szkielet Smoka Zaczarowane Szablony